Czy jest cos dziwnego w tym, że gówniarz zachowuje się jak na jego wiek przystało? Kiedy ministerstwo obsadza się gówniarzami, to trzeba się liczyć z ich zabawami. A co jeśli sam pan minister mimo, że wiek gówniarski ma już dawno za sobą, zachowuje się jak gówniarz ? Wtedy sprawa jest poważna, zwłaszcza kiedy jest ministrem obrony. Jeżeli Pan minister ma dziecięcą frajdę z jazdy na sygnale, to łatwo można domniemywać, że ucieszy go coś równie infantylnego? Może naciśnięcie jakiegoś kolorowo podświetlonego guziczka ? Tak dla hecy. 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież